– Dlaczego miałabym się martwić? – Oczy Joan błyszczały uwielbieniem, gdy na niego patrzyła. – Wierzę bezgranicznie, że mój chłopak nie jest jakimś zwyczajnym facetem, którego tak łatwo by odrzucili.
Mimo pewności, jaką w nim pokładała, czuła potrzebę ostrzeżenia go, by zachowywał się nienagannie.
Dodała więc: – Ale nie bądź zbyt zarozumiały! Moja mama nie jest wybredna, ale uzyskanie aprobaty tat






