Jason zerknął na całkowicie czystą kartkę w dłoni, uśmiechnął się i po prostu odrzucił ją na bok.
— Quentin — powiedział Jason. — Nie muszę cię o nic pytać.
— Nawet gdy byłeś dzieckiem, zawsze byłeś tym najbystrzejszym. Zawsze dokładnie wiedziałeś, czego chcesz. Jeśli wybrałeś ją, wiem, że nie mogłeś się pomylić.
Palce Jasona zacisnęły się na moment na mikrofonie, po czym rozluźniły.
Zwrócił się d






