Punkt widzenia Seraphiny
Moje ciało wydawało się być z ołowiu. Każdy staw mnie bolał.
Alistair ściskał kierownicę tak mocno, że jego knykcie zbielały.
Wyglądał na wyczerpanego, jego skóra przybrała ziemistoszary odcień, a cienie pod oczami wyglądały jak siniaki.
"Chcę wyjechać z tego miasta" – odezwał się nagle Alistair.
Nie spojrzał na mnie; po prostu wpatrywał się przez przednią szybę w drzwi ko






