Z perspektywy Theo
"Bierz Theo, kochanie."
Usłyszałem, jak Xavier mówi do Damiena, i natychmiast poczułem panikę wzbierającą głęboko we mnie. Myślałem, że wyrwą mnie od niego, zabiorą i zostawią go tutaj.
Poczułem, jak wiotczeję, ogarnięty poczuciem porażki. Damien podniósł mnie, odciągając od Marka.
Głowa Marka opadła, a on sam zapłakał głośniej, ale jego płacz ustał natychmiast, gdy Xavier go po






