Maddox
Byłem wciąż w salonie, kiedy zdałem sobie sprawę, że Harper nie ma już od dłuższego czasu. Wokół mnie toczyło się kilka rozmów, ale nie zwracałem już na nie większej uwagi.
Kiedy właśnie miałem wstać, Anna pochyliła się ku mnie i powiedziała cicho: – Wiem, że mówiła, że zaraz wróci, ale strasznie długo jej nie ma.
Przytaknąłem. – Tak. Idę jej poszukać.
Anna nawet nie oponowała. Pomyślałem n






