Steven otworzył oczy i utkwił w niej wzrok. „Nie masz pojęcia, co się stało?”
„Co?” Gianna zamrugała, wyglądając na całkowicie zbitą z tropu. „Cały dzień byłam w domu. Skąd miałabym o czymkolwiek wiedzieć?”
Jej zdezorientowanie wyglądało autentycznie, może nawet zbyt autentycznie. Podniósł rękę i ponownie przycisnął palce do czoła. „Naprawdę nie słyszałaś żadnych krążących plotek?”
Pokręciła głową






