W chwili, gdy Pepper usłyszała propozycję Wendy, jej tętno gwałtownie przyspieszyło. Odruchowo zerknęła na Adriana, w milczeniu ponaglając go do odpowiedzi.
Desperacko pragnęła, by się zgodził. Nie obchodziło jej, czy Wendy drwiła z niego, czy też on przyjmie to wyzwanie z powodu zranionej dumy. Chciała tylko usłyszeć, jak mówi „tak”.
Pepper zbyt dobrze znała Adriana. Jego ego zawsze było jednym z






