POV Kas
Kiedy obudziłam się po drzemce, czułam się o wiele lepiej. Słyszałam, że w apartamencie wciąż przebywają pracownicy techniczni, rozmawiając przyciszonym szeptem. Bronx poprosił mnie, żebym została w sypialni, dopóki nie skończą, więc wyciągnęłam laptopa, by sprawdzić, co dzieje się na świecie. W zasadzie zaginęłam na tydzień. Nieważne, kim jesteś; świat kręci się dalej z tobą czy bez cieb






