Perspektywa Marco
Rozglądam się po pokoju i obserwuję, jak wszystkim opadają szczęki, z wyjątkiem Alfy. Kuca przed Kas, ale gdy tylko Musu ogłasza, że ta kobieta, Tessa, jest spokrewniona z rodziną Santoro, jego głowa gwałtownie się odwraca, a na twarzy pojawia się wyraz, jakiego nie widziałem, odkąd ja miałem osiemnaście lat, a on dziewiętnaście i służyliśmy razem w wojsku. Czuję, jak kręcę głową






