POV Kaidana
W chwili, gdy te słowa opuściły moje usta, wiedziałem, że coś jest nie tak.
To było tak, jakby moje ciało nie należało już do mnie. Dziwny, palący ucisk wypełzł pod moją skórę, zaciskając się na każdym mięśniu, przy każdym oddechu.
Moja klatka piersiowa zamarła, gdy próbowałem się powstrzymać, ale im mocniej walczyłem, tym bardziej ból przybierał na sile. To było jak noże skrobiące wnę






