Juan i Kyle nie byli jednak głupi. Zmienili strategię, gdy służący zaczęli chronić oczy, i zamiast tego celowali w ich głowy.
Służący nie mogli już tego znieść i trzymając się za głowy, zaczęli się rozbiegać niczym zagubione owce. Chłopcy wymienili szybkie spojrzenia, podnieśli więcej kamieni i ruszyli za nimi w pogoń.
— Juan, myślę, że ty szybciej rzucasz!
— A ja myślę, że ty lepiej celujesz!
— A






