W uszach Mayi zabrzmiał ten znajomy, groźny głos. – Jeśli komuś o tym powiesz, twoja mamusia trafi do więzienia i będzie cierpieć do końca życia.
Evan przekonywał: – Maya, możesz powiedzieć tatusiowi.
Bawiąc się nerwowo swoimi pulchnymi paluszkami, Maya spojrzała na Evana, a w jej oczach wezbrały łzy.
– Maya, nie bój się. Powiedz tatusiowi. – Evan nadal zadawał Mayi pytania i dostrzegł w jej oczac






