Ich grupa składała się ze studentów obu płci, łącznie było ich około ośmiu.
Sharon szła nerwowo za Dylanem, mocno ściskając dłońmi swoją spódnicę.
Widząc, że za Dylanem idzie jeszcze jedna osoba, wszyscy nagle stali się czujni.
Dylan odsunął ją nieco na bok, tak by stała tuż obok niego, po czym ogłosił z powagą: „To kolejna studentka pierwszego roku z wydziału medycznego. Razem z Janet dołączy tym






