W końcu nie udało mu się z nią skontaktować od czasu, gdy zniknęła po szkoleniu chirurgicznym.
Dlatego nie miał innego wyjścia, jak tylko zadzwonić do Masona.
Robert zapytał zbity z tropu: „Panny Jackson nie było w szkole przez te kilka dni. Czy wie pan, co się z nią stało?”.
„Jest chora, ale za kilka dni poczuje się lepiej. Osobiście przywiozę ją na uniwersytet, gdy tylko wydobrzeje”.
„W takim ra






