Z bladą twarzą Sharon wbiła paznokcie w dłonie, zaciskając usta w wąską linię.
Widząc ranę na prawej ręce Sharon, Abby natychmiast powiedziała ze złością: „Tina, to już przesada! Spójrz — Sharon ma ranną rękę”.
Dopiero gdy Abby o tym wspomniała, Janet zauważyła skaleczenie na dłoni Sharon.
Temperatura wokół niej natychmiast spadła, gdy posłała Tinie lodowate, pełne groźby spojrzenie.
„Przesada?” —






