Wybiła czwarta rano — czas na działanie zgodnie z rozkazem Coreya.
W momencie gdy mężczyzna w czerni miał już poprowadzić swoich ludzi na ratunek Emily, reporterzy zaczęli się rozchodzić. Minęły blisko trzy godziny, a dziennikarze zebrali wystarczająco dużo materiałów i nagrań, więc nie musieli tam tkwić i prowadzić transmisji na żywo aż do rana.
Mężczyzna w czerni poprowadził swoich ludzi na dach






