„To zabawne! Emily pewnie ściągała też podczas selekcji u Hilberta”.
„Mój Boże! To szczyt bezczelności!”
„Jeśli się nie mylę, to u niej norma! Pamiętacie, jak zgłosiła czyjś rysunek jako własny w tamtym konkursie plastycznym? Incydent szybko zamieciono pod dywan, bo nie była wtedy tak popularna”.
„Co za wstyd! Opierając się na waszych komentarzach, poszperałam trochę i dowiedziałam się, że ona jes






