Rodzeństwo kontynuowało prywatną rozmowę, wracając do domu. Gdy stanęli na progu, usłyszeli łagodny, posłuszny głos: „Patrz! To mój szwagier!”
Emmanuel natychmiast podniósł wzrok i oniemiał.
To Sarah przyjechała na miejsce. Z promiennym uśmiechem na twarzy zapytała: „Hej, Emmanuel! Czy to Roselynn? Ależ z niej wysoka i piękna kobieta!”
Roselynn była zaskoczona. Nie znała skomplikowanych relacji w






