Jedynym mankamentem było to, że obecna pozycja Quillenów nie była już tak wspaniała jak dawniej.
Akurat w tym momencie Emmanuel i Roselynn wyszli z naczyniami i ujrzeli tę scenę.
Widząc, że Mackenzie faktycznie okazuje Sebastianowi należyty szacunek, Emmanuel zaczął myśleć, że Terence Group naprawdę może rozważać współpracę z rodziną Oatleyów. W przeciwnym razie, przy lodowatej osobowości Mackenzi






