Punkt widzenia Carltona
Festiwal Pokoju i Harmonii zorganizowano ponownie. Tym razem lepszy, jaśniejszy, głośniejszy, tętniący życiem w sposób, w jaki poprzedni taki nie był.
Tym razem naprawdę świętowaliśmy pokój i harmonię.
Po festiwalu wszyscy rozeszli się do domów, a muzyka ucichła.
Ja i Liora byliśmy na korytarzach. Upierała się, by nadzorować ostateczne sprzątanie, chociaż mówiłem jej, że pe






