Naomi ujęła rękę Wendy. "Wendy, nie rozmawiajmy już o tym."
"Dlaczego nie? Nigdy wcześniej nie widziałam czegoś takiego". Wendy była oburzona. "Nie martw się, nawet jeśli cię nie zaprosi, my cię tam wprowadzimy. Pan Quinnell nie pozwoli, by cię szykanowano."
"Poza tym, jeśli nie pójdziesz, nie będziesz mogła obejrzeć tego przedstawienia."
"Racja, Naomi. Musisz iść. Musisz jej pokazać, że nigdy nie






