– Nic takiego. Chcę tylko przyprowadzić świadka – odparła wymijająco Wynter.
Świadek? Dalton spojrzał na Mary.
Wynter natychmiast podeszła, by ją złapać. Przekazała dziecko Ethel. – Proszę pani, proszę pójść z nami. Musimy zadać kilka pytań pani synowej.
Miała na myśli Budda i Leane.
Gdy Mary zobaczyła, że prowadzą ją do Wilsonów, przeraziła się. Pobladła na twarzy. – Nigdzie nie idę! Nie ma mowy!






