Ozdoba nie rzucała się w oczy.
Był to bardzo mały lotos wyrzeźbiony w drewnie.
Dziwny był jednak materiał, z którego go wykonano. Zrobiono go z drewna, i to nie byle jakiego, lecz z drewna akacjowego.
Był tak subtelnie wkomponowany w naszyjnik, że większość osób nawet by go nie zauważyła.
Wynter nie poświęciłaby mu zbyt wiele uwagi, gdyby nie to, kim była Winnie.
W końcu osoby o artystycznej duszy






