Margaret nie dostrzegła w Yvette niczego niepokojącego. — Powinnaś szczerze przeprosić Wynter, kiedy następnym razem ją zobaczysz. To, co zrobiłaś ty i Shepherdowie, było złe.
Yvette przygryzła wargę, przybierając niewinny wyraz twarzy. — Babciu, przecież wiesz, że nie miałam żadnego wpływu na te zaręczyny. Kiedy byłam w Southdale, robiłam tylko to, co kazała mi mama.
Margaret zmarszczyła brwi, za






