Theo rzeczywiście w to wierzył. Nie byłby tak ostrożny, gdyby podała mu swoją cenę lub warunki.
Nie mógł oprzeć się przeczuciu, że coś tu nie gra, skoro wyjawiła mu wszystko, co wiedziała, nie chcąc niczego w zamian.
Przecież pamiętał, że Yvette nigdy nie była tak życzliwą i prostoduszną kobietą.
Jednak Theo wierzył, że istnieją ludzie potrafiący dostrzec ludzki los. Kaspar był tego doskonałym pr






