W królewskiej sypialni w Pałacu Luna Cynthia czuwała przy boku Michaiła.
Spośród trzech żon Michaiła, to ona spędziła z nim najwięcej czasu i widziała, jak wstępował na tron. Naturalnie rozumiała go najlepiej.
Gdy surowy Michaił siedział zasępiony na łóżku, emanowała z niego aura, która odpychała każdego, kto się zbliżył.
Kiedy Cynthia podeszła do niego od tyłu, chcąc wymasować mu głowę, by pomóc






