<i>Matka oddała mi nefrytowy klucz, gdy jeszcze żyła, błagając, bym go chroniła bez względu na wszystko. Nigdy nie oddam tak ważnego skarbu tej podłej kobiecie stojącej przede mną!</i>
Rozszerzając oczy, Yumi odparowała: — Nie, nie oddałam... Nic nie wiem o żadnym nefrytowym kluczu! Puść mnie! Moja mamusia na pewno przyjdzie mnie uratować! Wtedy zginiesz!
— Mamusia? Mówisz o Natalie? Czy ona napra






