Oczy Helmy rozszerzyły się, gdy z niedowierzaniem wpatrywała się w Geerta.
<i>Jest moim ojcem, a jednak dusi mnie z powodu tamtej kobiety?</i>
Twarz Helmy poczerwieniała, gdy wykrztusiła: – N-nie mogę oddychać... Umrę...
Duszności stawały się dla Helmy nie do zniesienia i czuła, że naprawdę zaraz straci życie.
Oczy Geerta były nie tylko przekrwione, ale jego ciało emanowało też przerażającą żądzą






