„Apsik!”
Natalie kichnęła w połowie drogi. Następnie wyciągnęła rękę, by wyłączyć klimatyzację w samochodzie.
Właśnie wtedy zadzwonił jej telefon.
Natalie założyła słuchawkę Bluetooth i odebrała połączenie.
To był Falcon, człowiek, któremu zeszłej nocy powierzyła zbadanie sprawy Xandera.
„Prowadzę, więc przeczytaj mi wszystko. Nie pomiń żadnego szczegółu” – powiedziała Natalie, zaciskając dłonie n






