KSIĘGA 2: ROZDZIAŁ 14
POV Rhei
W chwili, gdy weszłam do jadalni i mój wzrok spoczął na Romanie, zamarłam. Miał na szyi dokładnie taki sam ślad, a widziałam go tylko dlatego, że był półnagi.
Zastygłam nie tylko z powodu tego znaku, ale też przez wzgląd na jego ciało. I to bezwstydnie.
W mojej watasze trenowałam z wojownikami. Przez połowę czasu chodzili półnadzy, a mimo to ich nagość nigdy tak na






