Tym razem Gerrard trwał w bezruchu, nie odwracając głowy ani nie wypowiadając najmniejszego słowa. Wydawało się, że on sam również nie miał pojęcia.
Biorąc pod uwagę tak głębokie uczucia i fakt, że mieli ze sobą dziecko, to wręcz zaskakujące, że nie znał nawet imienia własnej żony. Tego rodzaju sytuacja przydarzyła się wszak znakomitemu księciu.
Isabelle rozmyślała w milczeniu. Czy mogła być wykwa






