W następnej sekundzie George tego pożałował. Stanie tam z pustymi rękami było jeszcze bardziej krępujące i nie wiedział, co zrobić z dłońmi.
Czując się nieswojo, odchrząknął, próbując wydać jakiś dźwięk, by zwrócić na siebie jej uwagę, ale to nie zadziałało.
George nie był pewien, czy Isabelle naprawdę tego nie zauważyła, czy robiła to celowo.
Powiedział: „Zaciągnę ci zasłony”.
Zerknął na Isabelle






