Isabelle odpowiedziała: "O czym myślałeś, leżąc tu obudzony z zamkniętymi oczami?"
George odpowiedział szczerze: "Zastanawiałem się, czy zrobisz coś w tej sprawie."
"Kto by pomyślał, że pan Harris jest takim marzycielem?" zażartowała Isabelle.
George otarł krople wody z jej twarzy i powiedział: "Nadal mi nie odpowiedziałaś."
Isabelle spojrzała na niego i rzuciła: "Ładna twarz."
Następnie wyszła z






