Brady był gotów zignorować wszelką kontrolę i przygwoździć ją do łóżka pocałunkiem, gotów wypuścić na wolność swoje dzikie pragnienie wobec niej. Był gotów zaryzykować wszystko.
Ale powstrzymał się, gdy usłyszał dzwonek do drzwi; odwrócił się do niej i patrzył, jak Aria wzdryga się z dezorientacją na ten dźwięk. – W porządku... Zaraz wracam – zapewnił ją, po czym poczłapał w dół po schodach.
Nawet






