Barrett ciężko westchnął. „Elara, jeśli wciąż jesteś urażona, to przepraszam. Przykro mi. Od teraz będziemy ci to wynagradzać. Wróć ze mną do domu, dobrze?”
Mówił tonem ojca, który próbuje nakłonić zbuntowaną córkę do powrotu na łono rodziny.
Jednak widok Barretta odgrywającego rolę łaskawego i wybaczającego rodzica sprawiał jedynie, że Elarze robiło się niedobrze.
Gdyby prawda o Siennie nie wyszł






