Kiedy właściwie „nauczyciel”, który im przewodził, zdążył się ulotnić?
Właśnie kiedy Elara się nad tym zastanawiała, ryk silnika samochodowego rozdarł powietrze.
Gwałtownie odwróciła głowę i zobaczyła tak zwanego „nauczyciela” za kierownicą czarnego samochodu, pędzącego prosto na nią niczym kula z karabinu.
– Suko, smaż się w piekle!
Jego pospolita, zazwyczaj tak nijaka twarz, wykrzywiła się we wś






