POV Sienny
— Nie. To wykluczone. Nie możemy pójść do ludzi! — Pippa zakwestionowała pomysł Starego Harrisona. — Są znani tylko z siania kłopotów. Co niby możemy zyskać, idąc do nich?
Zaczęła chodzić po pokoju, kręcąc głową, podczas gdy ja czułam, jak krew odpływa mi z twarzy. Byłam zbyt słaba, by stać, więc gdy Pippa kontynuowała kłótnię ze Starym Harrisonem, opadłam na najbliższe krzesło i słucha






