Perspektywa Sienny
— Sienna, czy wszystko w porządku? — zapytała Cora, gdy oddałam jej telefon.
Nie było sensu mówić moim ludziom o słowach Genevieve; to tylko osłabiłoby ich morale. Na razie postanowiłam zachować to dla siebie.
Zmusiłam się do posłania jej sztucznego uśmiechu. — Tak, Coro. Wszystko jest w porządku. Poproś Tessę i Pippę, by kontynuowały przygotowania zgodnie z planem.
— Oczywiście






