Perspektywa Sienny
— Przerwij to szaleństwo, Rowena. To mnie chcesz. Zabierz mnie i zostaw moich ludzi.
Rowena odchyliła głowę i zaczęła śmiać się wniebogłosy. Serce mnie bolało, ale nie zamierzałam okazać słabości. Wiedziała, że nie zgodzi się po prostu mnie zabrać i zapomnieć o wszystkich innych, ale musiałam przycisnąć ją do muru.
— Ach, Sienno, zawsze byłaś taka naiwna. Myślisz, że możesz tu p






