Punkt widzenia Elijaha
"Obudź się, Elijah!"
Zrobiłem głęboki, urywany wdech, gdy poczułem dziwne uczucie przebiegające przez moją klatkę piersiową i usłyszałem głos, który jakby wyrwał mnie ze snu, zmuszając do obudzenia.
Moje oczy natychmiast się otworzyły i napotkały spojrzenie Cassiusa. Pochylał się nade mną z błyszczącymi oczami i lekko rozpostartymi skrzydłami.
"Przepraszam, obudziłbym cię wc






