Kiedy weszli do pokoju, wymienili między sobą kilka słów, zanim usiedli.
Wewnątrz, mimo krótkiego czasu oczekiwania, Fanny nie mogła pozbyć się narastającego niepokoju. Odtwarzała w głowie ich poprzednią rozmowę, zastanawiając się, czy nie powiedziała czegoś niewłaściwego lub czy nie zadziałała zbyt pochopnie. Bezpośrednie wspomnienie o Angeli mogło być błędem.
Gdy usiedli naprzeciwko niej, poczuł






