– Nawet nie mam w czubie! – oświadczył uparcie George, mimo bełkotliwej mowy. Rzucił się w stronę telefonu w dłoni Michaela, zdeterminowany, by wygarnąć Angeli, co o niej myśli. – Dawaj ten telefon. Muszę ją naprostować!
Michael zawahał się przez chwilę, a George'owi udało się wyrwać aparat.
Teresa ostrożnie podeszła do Michaela. – Michael, chcesz go z powrotem?
George był mocno wstawiony, więc ni






