Scarlet dźgnęła palcem w stronę Britney, a jej głos, ostry od oskarżeń, przeszedł w warknięcie: "To twoja sprawka, prawda? Podstępem zmusiłaś mnie do wyjścia".
Instynkt podpowiadał jej gorączkowo, że Britney ukrywa coś kluczowego.
Żywo przypomniała sobie błysk poczucia winy u Britney, gdy wcześniej padło imię Zachariasa.
Wydawało jej się jasne, że Britney dokładnie wiedziała, gdzie jest Fanny –






