Scarlet przemawiała z zawziętym wyrazem twarzy, a w jej głosie brzmiała wyraźna niecierpliwość.
Brwi Carsona uniosły się ze zdumienia, gdy obserwował Scarlet. Pomyślał: "Nigdy bym nie przypuszczał, że ta pozornie nieśmiała i tchórzliwa kobieta może mieć tak bezlitosne oblicze. Sugeruje, byśmy zabrali jej męża i wycięli mu wątrobę i nerki, tsk tsk".
Nie tylko Carson był zaskoczony, ale także James






