"Tak, tak, zależało mi tylko na twoich pieniądzach. Jesteś już usatysfakcjonowany?"
Mężczyzna był nieustępliwy.
"Więc naprawdę wpuściłaś mnie specjalnie?" – dopytywał Manny.
Tessie zupełnie zabrakło słów. On nigdy nie odpuści. Celowe wpuszczenie go? Przecież wtedy nawet nie wiedziała, że sama wybiera się do tej willi.
Z nim nie dało się racjonalnie rozmawiać.
"Dobrze, to było całkowicie zamierzone






