Nie stawiała już oporu, ani nigdy nie odważyła się spróbować ponownie.
Ariana właściwie nauczyła się, jak wytrzymywać. Było to śmieszne, żałosne uświadomienie. Pojęcie uległości nigdy wcześniej nie istniało w jej słowniku, ale w obliczu nieustannego udręczenia w celi, ostatecznie została zmuszona do nauczenia się, co ono oznacza.
Wydawało się, że trzymanie głowy spuszczonej było jedynym sposobem,






