Rianne zaniemówiła.
To ma jeszcze mniej sensu.
Nie kiwnęła nawet palcem. Jeśli Tempest dał się oszukać z jej powodu, ona z pewnością nie zamierzała brać za to odpowiedzialności.
Tessa ciągnęła: "Więc w zasadzie, Tempest poprosił Louisa, żeby pogadał ze swoją asystentką w nadziei, że jej siostra szepnie o nim dobre słówko przed tobą. Na zachętę przekazał mu nawet pewien projekt."
Rianne znów odjęło






