Z perspektywy Jocelyn
Czuję, że Joseph jest gdzieś daleko myślami, to oczywiste, że z kimś rozmawia, a zgaduję, że to Inti.
Obaj leżą na plecach, patrząc w niebo, a kolor ich oczu zmienia się co jakiś czas. To wyraźna oznaka, że komunikują się ze swoimi Wilkami i wydaje mi się, że to bardzo poważny temat, ale mogę się mylić.
Erylis leży w zakamarkach mojego umysłu, ciągle pokazując mi obraz tworzą






