Z perspektywy Indigo
Rozmawiam z Chrisem, gdy je po raz pierwszy, odkąd opuścili dom, nie traktuje mnie jak słabej samicy, a nawet mówi, że jest z nas dumny, że odbywamy tę podróż.
Nasze mamy nie oczekują, że z nim wrócimy, rozumieją, że wybrałyśmy inną drogę. Co jakiś czas słyszę chichot Kardii; Inti nie radzi sobie zbyt dobrze z moją rozmową z Chrisem i niezbyt dobrze to ukrywa.
Na pożegnanie pr






