Jonathan powiedział spokojnie: „Powinieneś bardziej martwić się o siebie”.
„Przecież dokładnie to robię! Też bym kogoś chciał, ale po prostu nie mogę trafić na odpowiednią osobę”.
Jonathan uniósł brew. „A jaka to miałaby być osoba?”
Jaka? Mateo pomyślał chwilę, zanim odpowiedział. „Gdybym mógł wybrać, chciałbym kogoś, kogo naprawdę polubię. Po pierwsze, musielibyśmy mieć wspólne zainteresowania –






